Miałeś wypadek? Idź po odszkodowanie!

14 maja 2008

Pierwszą sprawą o jakiej musisz pamiętać jest wezwanie policji na miejsce wypadku (choć często szok przeżyty podczas wypadku i doznane obrażenia fizyczne uniemożliwiają racjonalne myślenie). To ona spisuje dane sprawcy wypadku, poszkodowanych i świadków. Informacje te będą niezbędne dla udowodnienia zaistnienia sytuacji i szkód jakich doznałeś w wyniku wypadku. Jeżeli w wyniku wypadku odniosłeś szkody na zdrowiu, nie możesz wykonywać pracy, lub wymagasz długotrwałej rehabilitacji to tym bardziej powinieneś walczyć o swoje prawa przed ubezpieczycielem czy sprawcą wypadku. Zbieraj zatem wszelkie dowody nt. odniesionego uszczerbku na zdrowiu - paragony zakupu leków, badania lekarskie, itp.

Warto wspomnieć, że odszkodowanie przysługuje Ci także jako pasażerowi samochodu sprawcy wypadku! Nie każdy o tym wie, a część boi się występować przeciwko koledze czy rodzinie będącej sprawcą wypadku. Odszkodowanie wypłacone będzie z OC sprawcy wypadku, czy o nie wystąpisz, czy nie, jego składka OC i tak zostanie podniesiona. Jeżeli zgłosiłeś już roszczenie odszkodowawcze do zakładu ubezpieczeń czekaj na odpowiedź. Często za pierwszym razem jest to pismo oddalające Twoje żądanie, ale nie poddawaj się! Jeżeli jesteś pewien swoich argumentów wyślij pismo raz jeszcze. Nawet jeżeli Twoje roszczenie zostanie przyjęte za pierwszym razem i wypłacone będą pieniądze, warto zastanowić się nad postępowaniem zakładu. Być może wypłaci on zaniżoną wartość lub chce uniknąć dalszych roszczeń związanych przykładowo z kosztami leczenia bądź rehabilitacji.

Zapamiętaj, że nawet po wypłaceniu Ci odszkodowania możesz dochodzić o zwiększenie wypłaconej kwoty, argumentując to przykładowo długotrwałą utratą zdolności do pracy, utratą dochodu, rehabilitacją, zgodnie ze stanem faktycznym. Jak napisaliśmy wyżej, pamiętaj o zbieraniu dokumentacji, która pomoże Ci w udowodnieniu Twoich racji.

Jeżeli samodzielnie nie jesteś w stanie podjąć walki o należne Ci odszkodowanie, czy to ze względu na brak czasu, brak umiejętności czy też stan zdrowia, warto zastanowić się nad zleceniem sprawy specjalistom w tej dziedzinie. Obecnie nie trudno znaleźć biuro dochodzenia odszkodowań, które zajmie się kompleksową pomocą prawną. Trudno jednak znaleźć takie, które zrobi to profesjonalnie, szybko, tanio i skutecznie. W wyborze takiej firmy warto zwrócić uwagę na parę istotnych szczegółów. Przede wszystkim zorientuj się w jaki sposób pobierane jest wynagrodzenie za prowadzenie Twojej sprawy. Część firm tego typu pobiera zaliczkę już na początku współpracy, za samo przyjęcie zlecenia. Wynagradzasz więc firmę, nie będąc do końca pewnym, czy Twoje roszczenie zostanie spełnione w postępowaniu przedsądowym lub sądowym. Niektóre z firm decydują się na zapłatę dopiero po wypłaceniu roszczenia odszkodowawczego. Tutaj warto zaznaczyć, że takie firmy są bardziej skuteczne i wiarygodne w dochodzeniu roszczenia. Po pierwsze z uwagi, iż płacisz im dopiero po uzyskaniu odszkodowania, po drugie, żadna z takich firm nie podejmie się sprawy bez pewności wygranej, inaczej narażałaby się na straty. Inną kwestią jest wielkość wynagrodzenia dla biura dochodzenia odszkodowań. Warto więc skrupulatnie przeczytać umowę przed powierzeniem im swojej sprawy i skonsultować się w miarę możliwości z osobami postronnymi. Zapisy umowne na temat wynagrodzenia bywają różnie sformułowane. Począwszy od zapisu procentowego udziału w wypłaconym odszkodowaniu (sięgającym czasami nawet 60%!!!) po enigmatyczne zwroty uzależniające wynagrodzenie od poświęconych kosztów i czasu na pozytywne rozwiązanie sprawy. Wybór takiej firmy może więc nieść za sobą spory dylemat. Warto jednak zlecić jej prowadzenie sprawy jeżeli zależy nam na czasie i oszczędzeniu sobie dodatkowego stresu po wypadku.

Odzyskaj.info

Czas na e-ubezpieczenia

11 maja 2008

Sądzę, że już najwyższy czas na to, aby ubezpieczenia na poważnie zaistniały w sieci. Powiem więcej. Jestem przekonany, ze ten rok będzie przełomowy dla kariery ubezpieczeń on-line. Z czego wywodzę to twierdzenie? Przede wszystkim z faktu, który dla obserwatorów polskiego rynku ubezpieczeniowego jest oczywisty. Mianowicie, firmy ubezpieczeniowe ostatnio rzuciły się wręcz na ten, dotychczas dziewiczy rynek dystrybucji swoich produktów, w szczególności ubezpieczeń samochodowych.

Choć, jak powszechnie wiadomo, zaczęło się wszystko od Link4 i kilku projektów bankowo - ubezpieczeniowych, obecnie, poczynając od ostatniego kwartału ubiegłego roku, rozpoczął się istny wysyp ofert direct, w tym oczywiście on-line. I bardzo dobrze. Nic tak, bowiem, nie wpłynie pozytywnie na zainteresowanie tym kanałem sprzedaży, jak duża konkurencja i obecność towarzystw ubezpieczeniowych w internecie i w reklamie.

Chwała, zatem Link4 a ostatnio także takim firmom Axa, czy BRE Ubezpieczenia, za świeże spojrzenie na wiele spraw i odwagę. I nie chodzi tu bynajmniej, tylko o samą innowacyjną formę dystrybucji produktów ubezpieczeniowych. Mam na myśli również nowe elementy, jakie te firmy wniosły na rynek. Chociażby, dotychczas raczej niespotykane w ubezpieczeniach podejście do reklamy, w której zaczęto w końcu kłaść nacisk na korzyści, jakie klient może osiągnąć z takiej czy innej oferty, a nie wyłącznie na jej cechy lub samą markę. Inny przykład to chociażby płatność składki w ratach miesięcznych (dopiero reklama Axy, niejako odświeżyła ten temat w świadomości innych ubezpieczycieli).
Także pozytywnie oceniam coraz większą obecność firm ubezpieczeniowych w reklamie internetowej, która generalnie powinna dobrze wpłynąć na cały rynek.

Najważniejszym momentem dla rozwoju rynku ubezpieczeń w sieci, było jednak nie tyle pojawienie się kilka lat temu Link4 ale, moim zdaniem, niedawne wejście Axy, które chyba uświadomiło innym „powagę sytuacji” i realne zagrożenie dla swojej pozycji (jeśli nie obecnie, to w przyszłości), ze strony tak poważnego konkurenta. Konsekwencją tego, było pojawienie się Allianz Direct i projekty internetowe innych zakładów ubezpieczeń.

Wśród wszystkich tych propozycji, na uwagę zasługuje projekt BRE Ubezpieczenia, który znakomicie wykorzystał związek z mBankiem, jako platformą marketingu i w rezultacie sprzedaży. Tak liczna, lojalna i precyzyjnie scharakteryzowana grupa klientów tego banku, wydaje się być idealnym celem akcji marketingowych BRE Ubezpieczenia.
Zwraca również uwagę to, że firma ta nie ograniczyła się do oferowania własnych produktów, ale poprzez powołanie multiagencji, położyła raczej nacisk na zarabianie na produktach innych towarzystw, co było sporym zaskoczeniem.

Chciałbym zwrócić uwagę jeszcze na jedną rzecz. Ubezpieczenia on-line to szansa na pojawienie się absolutnie nowego dla ubezpieczeń kanału pozyskiwania klientów, charakterystycznego dla sprzedaży internetowej. Mam na myśli tzw. programy partnerskie, które z powodzeniem funkcjonują w handlu internetowym i dystrybucji usług w sieci. Programy te opierają się na współpracy strony internetowej sprzedawcy produktu lub usługi z innymi stronami, serwisami i portalami, które nie zajmują się sprzedażą, ale jedynie promocją tego produktu / usługi i w rezultacie dokonują przekierowania zainteresowanego konsumenta, na stronę sprzedawcy.

Po wzory zastosowania takich systemów, nie trzeba sięgać daleko. Wystarczy spojrzeć na usługi bankowe, które z powodzeniem, od dłuższego już czasu wykorzystują ten kanał promocji i sprzedaży, np. poprzez współpracę z tak dużymi portalami tematycznymi, jak Money.pl czy Bankier.pl, a także szeregiem mniejszych czy zupełnie małych serwisów, wortali a nawet prywatnych stron.

Wreszcie czas na podsumowanie, czyli zadanie kluczowego pytania. Czy Polacy będą masowo kupować ubezpieczenia on-line i jaka czeka je w związku z tym przyszłość?. Nie pozostaje mi powiedzieć nic innego, niż wyrazić swoją wiarę w sukces tego „projektu globalnego”, przyklasnąć mu i mocno trzymać kciuki. Mam świadomość tego, że efekty handlowe mogą, póki co, nie oszałamiać. Jednak klient musi mieć trochę czasu, aby się oswoić się z myślą, że ubezpieczenie można szybko i bezpiecznie wybrać oraz kupić w sieci. A to może trochę potrwać. Ale myślę, że nie tak długo. Jestem naprawdę dobrej myśli, bo przecież w końcu wszyscy wiedzą, że przyszłością całego świata (a nie tylko ubezpieczeń) jest Internet…

Radosław Nowak
serwis www.ExtraUbezpieczenia.pl

Wypadki komunikacyjne na terenie Anglii i Walii

8 maja 2008

Wbrew panującemu powszechnie przekonaniu, brytyjskie drogi wcale nie są zbyt bezpieczne - zarówno dla korzystających z nich kierowców, rowerzystów czy też pieszych. Liczba wypadków drogowych ciągle wzrasta, głównie dzięki stale rosnącej liczbie użytkowanych przez Brytyjczyków samochodów. Wprawdzie producenci pojazdów starają sie jak tylko mogą, by prowadzone przez nas auta były jak najbezpieczniejsze dla ich użytkowników, jednak zdaje się to nie mieć zbyt dużego wpływu na liczbę wypadków na brytyjskich drogach.

W razie wypadku

Istnieją pewne obowiązki prawne, których każda osoba biorąca udział w wypadku drogowym na terenie Anglii i Walii musi dopełnić. Brytyjskie prawo wymaga, żeby wszyscy uczestniczący w wypadku kierowcy zatrzymali się na miejscu zdarzenia i wymienili danymi kontaktowymi oraz informacjami na temat ubezpieczenia ich pojazdów (nazwa firmy ubezpieczeniowej i numer polisy). Policja w większości przypadków odmawia przyjazdu na miejsce wypadku, pozostawiając wszystko w rękach samych kierowców i ich firm ubezpieczeniowych. Obecność policji jest jedynie wymagana w sytuacji, gdy incydent był na tyle poważny, że spowodował on zatrzymanie ruchu drogowego lub też gdy ofiary wypadku odniosły naprawdę ciężkie obrażenia ciała.

Jeżeli jednak to my byliśmy stroną poszkodowaną w wypadku, zawsze warto jest jak najszybciej złożyć (choćby telefonicznie) krótki raport na policji o zaistniałym zdarzeniu. Okaże się to niezwykle pomocne w przypadku, gdyby polisa ubezpieczeniowa sprawcy wypadku okazała sie z jakiegoś powodu nieważna i o ewentualne odszkodowanie trzeba byłoby ubiegać się z Motor Insurers Bureau (MIB).

Jeżeli nasz pojazd został uszkodzony w wypadku i posiadamy pełne ubezpieczenie - fully comprehensive (odpowiednik polskiego AC), to jak najszybciej powinniśmy skontaktować się z naszą firmą ubezpieczeniową. Warto jednak zaznaczyć, że nawet jeżeli to nie my byliśmy winni spowodowania wypadku, to niestety w większości przypadków przy odnawianiu polisy ubezpieczeniowej możemy się spodziewać wzrostu wysokości płaconych przez nas składek. Jeżeli posiadamy jedynie ubezpieczenie third party (odpowiednik polskiego OC), a wypadek nastąpił nie z naszej winy, powinniśmy niezwłocznie skontaktować się z ubezpieczycielem sprawcy zdarzenia i liczyć na szybkie rozpatrzenie sprawy z ich strony.

Czy można inaczej?

Jeżeli jednak chcemy mieć pewność, że naszą sprawą szybko i sprawnie zajmą się profesjonaliści (i oczywiście pod warunkiem, że do wypadku doszło nie z naszej winy), wówczas wystarczy skontaktować się z jedną z wielu kancelarii prawnych, które bezpłatnie i kompleksowo zajmują się sprawami wypadków komunikacyjnych. Jeżeli zdecyduje się ona podjąć prowadzenia naszej sprawy, to niemal natychmiast możemy liczyć na samochód zastępczy i oględziny rzeczoznawcy, który oceni poziom szkód i sporządzi na tej podstawie odpowiedni raport. Jeżeli rzeczoznawca zdecyduje, że uszkodzenia da się naprawić, a ich koszt nie przekroczy przed wypadkowej wartości auta, naprawy powinny się rozpocząć niemal natychmiast. Jeżeli jednak pojazd zostanie spisany na straty, wówczas na podstawie wyceny rzeczoznawcy zostanie nam zaproponowana kwota rozliczenia, biorąca pod uwagę przed wypadkową wartość rynkową samochodu. Dodatkowo jeżeli odnieśliśmy jakiekolwiek obrażenia ciała na skutek wypadku, możemy wówczas również liczyć na profesjonalną reprezentację prawną w sprawie roszczeń odszkodowawczych z tego tytułu. Wszystkie usługi świadczone przez tego typu kancelarie są dla klientów zupełnie bezpłatne, gdyż brytyjski system prawny umożliwia im odzyskanie wszystkich poniesionych przez nie kosztów od ubezpieczyciela sprawcy wypadku. Również warto nadmienić, że jeżeli zdecydujemy sie skorzystać z pomocy niezależnej firmy, a nie naszego własnego ubezpieczyciela w sprawie likwidacji szkód, nie ryzykujemy wówczas wzrostu wysokości naszych składek ubezpieczeniowych.

Istnieje cały szereg okoliczności, gdzie z powodu braku obecności niezależnych świadków zdarzenia trudno jest jednoznacznie określić, kto był winny spowodowania wypadku. Zwłaszcza jeżeli obie strony wzajemnie się obwiniają i przedstawiają kompletnie sprzeczne wersje wydarzeń. Z reguły najbardziej problematyczne są wypadki na rondzie i stłuczki na parkingu (zwłaszcza jeżeli obie strony w danym momencie przeprowadzały manewr cofania). Wówczas często trzeba się pogodzić z faktem, żę obarczone winą zostaną obie strony po połowie - tzw. wspólna odpowiedzialność 50/50. Zwłaszcza w tego typu sytuacjach warto mieć zapewnioną pomoc doświadczonego prawnika, który będzie w stanie bezboleśnie nas przeprowadzić przez cały proces likwidowania szkód osobowych i komunikacyjnych.

Łukasz Konrad
Biuro Dochodzenia Odszkodowań Campter
Odszkodowania w Anglii - Pomoc poszkodowanym

Odszkodowania UK - szkoda osobowa

8 maja 2008

Szacuje się, że co roku w Wielkiej Brytanii ponad 3 miliony osób odnosi obrażenia ciała w wyniku różnego rodzaju wypadków - w domu, w samochodzie, w pracy lub w miejscu publicznym. Wiele z tych wypadków następuje z winy kogoś innego (lub czegoś innego np. z winy wadliwych przedmiotów / sprzętów) i wówczas ich ofiary mają prawo ubiegać się o odszkodowanie.
Pomimo tego, że brytyjskie ustawodawstwo prawne dotyczące roszczeń odszkodowawczych z tytułu obrażeń ciała jest niezwykle skomplikowane, z pomocą doświadczonego prawnika cały proces ubiegania się o odszkodowanie z reguły przebiega niezwykle sprawnie. Większość kancelarii prawnych oferuje bezpłatne konsultacje wstępne i już na tym etapie prawnik jest zwykle w stanie ocenić, czy roszczenia odszkodowawcze klienta są w danym przypadku uzasadnione.
Niezbędne informację …

Żeby móc przeanalizować szczegóły Twojej sprawy, prawnik bedzie musiał zgromadzić szereg niezbędnych informacji dotyczących okoliczności wypadku:

* datę i miejsce wypadku
* dokładny jego przebieg
* dane kontaktowe ewentualnych świadków zajścia
* szczegóły Twoich obrażeń (uwzględniając diagnozy medyczne i przebieg dotychczasowego leczenia)
* ważne jest również to, czy przynależysz do związków zawodowych, gdyż często w takim przypadku możesz liczyć na bezpłatną (lub znacznie tańszą niż normalnie) reprezentację prawną

Dodatkowo przydatne mogą się okazać:

* potwierdzenie strat finansowych poniesionych na skutek wypadku (utraconych zarobków, udokumentowanych kosztów np. medycznych itp.)
* kopie posiadanych polis ubezpieczeniowych (takich jak ubezpieczenie samochodu lub domu). Często bowiem takie polisy zawierają dodatkowo polisę na wypadek kosztów prawnych i obowiązkiem każdego prawnika jest upewnienie się, czy posiadana przez nas polisa pokryje koszta prowadzonej przez niego w naszym imieniu sprawy.
* informacje dotyczące wcześniejszych wypadków, które zdarzyły się w podobnych okolicznościach (jeżeli są nam one znane).

Co dalej ?

Po zebraniu wszystkich niezbędnych informacji prawnik będzie w stanie zdecydować, czy roszczenia odszkodowawcze są w danym przypadku uzasadnione i czy ewentualnie podjąłby sie on prowadzenia danej sprawy.

Następnie pierwszym krokiem w prowadzonym postępowaniu będzie wystosowanie przez reprezentującego nas prawnika formalnego listu z zarzutami stawianymi stronie przeciwnej. List taki wyszczególnia wszystkie doznane przez ofiarę wypadku obrażenia i sposób, w jaki poszkodowany tych obrażeń się nabawił. Uwzględnia on również wszystkie zgromadzone w tej sprawie dowody.

Wówczas osoba, którą w liście oskarżasz o spowodowanie wypadku, ma szansę na przeprowadzenie własnego dochodzenia i ustosunkowanie się do stawianych zarzutów - z regułu w przeciągu trzech miesięcy. Wystosowana po tym czasie przez stronę przeciwną pisemna odpowiedź musi jasno określać czy akceptuje ona odpowiedzialność za spowodowanie wypadku, czy też definitywnie jej zaprzecza.

W przypadku gdy strona przeciwna jednoznacznie przyjmuje na siebie odpowiedzialność za spowodowanie naszych obrażeń, prowadzący naszą sprawę prawnik spróbuje tę sprawę zakończyć na drodze polubownej, bez konieczności wnoszenia sprawy do sądu.

W takiej sytuacji rozpoczynają się dwustronne negocjacje na temat kwoty należącego się poszkodowanemu odszkodowania. Jeżeli jednak strony przeciwne nie są w stanie osiągnąć porozumienia, co do wysokości przysługującej ofierze rekompensaty, wówczas może okazać się konieczne skierowanie sprawy do sądu. W takim przypadku to sędzia zdecyduje o ostatecznej wysokości przyznanego odszkodowania.

Ważne linki :
Criminal Injuries Compensation Authority -http://www.cica.gov.uk
Forum Poszkodowanych - http://www.odzyskaj.info

Łukasz Konrad
Biuro Dochodzenia Odszkodowań Campter
Odszkodowania w UK - Pomoc poszkodowanym

Odszkodowania Niemcy

4 maja 2008

Koszty związane z dochodzeniem odszkodowania bezpośrednio od ubezpieczalni sprawcy wypadku komunikacyjnego w Niemczech - uwagi praktyczne

Koszty sporządzenia kosztorysu naprawy (ekspertyza rzeczoznawcy).
Uwaga: Można żądać zwrotu, jeżeli oszacowana wartość szkody wyniesie co najmniej 700-750 euro, co praktycznie występuje w zdecydowanej większości wypadków.
Z reguły rzeczoznawca rozlicza się z poszkodowanym w formie bezgotówkowej poprzez dokonanie przez poszkodowanego cesji roszczeń w stosunku do ubezpieczalni sprawcy.
Wskazanym jest skorzystanie z niezależnie wybranego przez poszkodowanego rzeczoznawcy.
Niewłaściwym rozwiązaniem jest powierzenie wykonania opinii rzeczoznawcy polecanego przez ubezpieczalnię sprawcy. W takim wypadku bezstronność rzeczoznawcy wydaje się być wątpliwa. Poszkodowanemu przysługuje inaczej niż w Polsce prawo wyboru rzeczoznawcy, stąd można się nie godzić na podsuniętego przez ubezpieczalnię rzeczoznawcę.

Koszty doradztwa prawnego przez niemieckiego adwokata związane z załatwieniem sprawy odszkodowania z ubezpieczalnią sprawcy (pojazdu).
Uwaga: Inaczej niż w Polsce koszty adwokackie są pokrywane przez ubezpieczalnię już w stadium dochodzenia roszczeń bezpośrednio od ubezpieczalni, nawet gdy ubezpieczalnia dobrowolnie ureguluje odszkodowanie i nie dojdzie do żądnej sprawy sądowej. Stąd często adwokaci nie pobierają przy doradztwie zaliczki ani innych kosztów, tylko bezpośrednio żądają zwrotu swoich kosztów w ubezpieczalni sprawcy.
Przeważająca część spraw związanych z dochodzeniem odszkodowania komunikacyjnego w Niemczech jest załatwiana przez adwokatów i to na etapie zgłaszania roszczeń w ubezpieczalni sprawcy wypadku.


Forum Poszkodowanych Odzyskaj.info

Dochodzenie roszczeń w wypadku komunikacyjnym

4 maja 2008

1. Uwagi ogólne
Poszkodowany w wypadku komunikacyjnym może wystąpić ze swoim roszczeniem przeciwko posiadaczowi pojazdu lub kierowcy, bądź też przeciwko zakładowi ubezpieczeń (tzw. actio directa). W ramach ubezpieczenia OC ubezpieczyciel wypłaca poszkodowanemu odszkodowanie w miejsce posiadacza pojazdu.

Zgodnie z ustawą z dnia 22.05.2003 r. o Ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku ruchem tego pojazdu szkody, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia.

Przyznanie poszkodowanemu prawa bezpośredniego roszczenia przeciwko ubezpieczycielowi uzasadnione jest w pełni względami społeczno - gospodarczymi, a jednocześnie celowe jest też z punktu widzenia ekonomiki procesowej13. Zapewnia także poszkodowanemu stosunkowo szybkie i skuteczne naprawienie szkody - zakład
ubezpieczeń jest dłużnikiem zawsze wypłacalnym.

Zakład ubezpieczeń, po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego wypłaca odszkodowanie na podstawie uznania roszczenia, zawartej z nim ugody lub prawomocnego orzeczenia sądu. W przypadku, gdy poszkodowany nie zgadza się z ustaleniami zakładu ubezpieczeń może wnieść odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy przez zakład lub skierować sprawę na drogę sądową (wnieść powództwo do sądu).

Zgodnie z art.14 pkt.5 Ustawy zakład ubezpieczeń ma obowiązek udostępnić poszkodowanemu lub uprawnionemu informacje i dokumenty, które miały wpływ na ustalenie odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń i wysokość odszkodowania. Osoby te maja prawo wglądu w akta szkody i sporządzenia na własny koszt odpisów lub kserokopii dokumentów szkodowych.

W przypadku, gdy poszkodowany wystąpił z roszczeniem do posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym pamiętać należy, że zgodnie z art.21 ust.1 Ustawy, zaspokojenie lub uznanie przez osobę objętą ubezpieczeniem obowiązkowym odpowiedzialności cywilnej roszczenia o naprawienie wyrządzonej przez nią szkody nie ma skutków prawnych względem zakładu ubezpieczeń, który nie wyraził na to uprzednio zgody.

Zgodnie z art.16 ust.3 Ustawy osoba, której odpowiedzialność jest objęta ubezpieczeniem obowiązkowym, a także osoba występująca z roszczeniem, powinny przedstawić zakładowi ubezpieczeń posiadane dowody dotyczące zdarzenia i szkody oraz ułatwić mu ustalenie okoliczności zdarzenia i rozmiaru szkód, jak również udzielić pomocy w dochodzeniu przez zakład ubezpieczeń roszczeń przeciwko sprawcy szkody. Dlatego też zgłaszając szkodę, należy do pisma roszczeniowego dołączyć notatkę z wypadku drogowego z policji, dokumentację
medyczną związaną z leczeniem, rachunki związane z kosztami leczenia, określić wysokość żądanego zadośćuczynienia. Często zakłady ubezpieczeń żądają, mimo dostarczenia pisma roszczeniowego, w którym są podane wszystkie potrzebne dane, wypełnienia druku zgłoszenia szkody.

Jeżeli przed zakładem ubezpieczeń reprezentuje poszkodowanego pełnomocnik, należy też dołączyć pełnomocnictwo. Mimo, że według k.c. pełnomocnictwo może być udzielone w dowolnej formie (wystarczy
zwykła forma pisemna), to zakłady ubezpieczeń nagminnie żądają pełnomocnictwa z podpisem poświadczonym notarialnie lub podpisanym w obecności swojego pracownika. Dlatego też, w celu szybszego uzyskania odszkodowania lepiej od razu wysłać właśnie takie pełnomocnictwo.

Aby otrzymać odszkodowanie od zakładu ubezpieczeń należy wskazać odpowiedzialnego za szkodę sprawcę (posiadacza, kierowcę pojazdu), nadto posiadacz pojazdu, którym wyrządzono szkodę musi być ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej (polisa OC) w jednym z zakładów ubezpieczeń. W przypadku, gdy sprawca wypadku nie zostanie zidentyfikowany lub nie zawarł umowy ubezpieczenia OC poszkodowany może otrzymać odszkodowanie z Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. I tak w przypadku, gdy nie ustalono tożsamości posiadacza lub kierującego pojazdem i nie zidentyfikowano pojazdu, którym wyrządzono szkodę Fundusz odpowiada, ale tylko za szkodę na osobie.

Natomiast w przypadku, gdy posiadacz zidentyfikowanego pojazdu, którym wyrządzono szkodę nie był ubezpieczony obowiązkowym ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych Fundusz odpowiada zarówno za szkodę na osobie, jak i na mieniu. Potwierdza to Sąd Apelacyjny w Łodzi w swoim wyroku,14 w którym stwierdza: Jeżeli zidentyfikowany został kierujący pojazdem sprawca szkody (złodziej) oraz ustalone zostały dane dotyczące pojazdu, to odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę w związku z ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej (OC) ponosi właściwy zakład ubezpieczeń, któremu służą roszczenia zwrotne przeciwko złodziejowi. Jeżeli natomiast sprawca szkody nie mógł być zidentyfikowany, tj. nie można było ustalić tożsamości kierującego pojazdem (w tym również złodzieja) ani danych dotyczących pojazdu, osoba poszkodowana może dochodzić odszkodowania od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego i to tylko w zakresie
szkody na osobie.

W sytuacji wreszcie, gdy zidentyfikowany sprawca szkody nie posiadał ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z ubezpieczenia OC, to Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca osobie uprawnionej odszkodowanie za szkodę na osobie i mieniu. Nie dotyczy to jednak wypadku, w którym sprawca szkody był złodziejem pojazdu, wówczas bowiem - jak wyżej stwierdzono - odpowiedzialność za szkodę na mieniu i na osobie ponosi zakład ubezpieczeń w związku z ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej, a nie Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

Poszkodowany, który chce dochodzić roszczeń od Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego zgłasza swoje roszczenia do dowolnego zakładu ubezpieczeń, który prowadzi obowiązkowe ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Zakład ubezpieczeń nie może odmówić przyjęcia zgłoszenia szkody. Zakład ubezpieczeń, po otrzymaniu zgłoszenia roszczenia przeprowadza postępowanie w zakresie ustalenia zasadności i wysokości dochodzonych roszczeń i niezwłocznie przesyła zebraną dokumentację do Funduszu, powiadamiając o tym osobę zgłaszającą roszczenie (art.108 ust.1 i 2 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych…).

13 A. Wąsiewicz, Ubezpieczenia samochodowe, Warszawa 1984, s. 232.
14 Orzeczenie Sądu Apel. w Łodzi z dn. 14.05.1996 r., I ACr 177/96, PG 1996, nr 9, s.39.
www.odszkodowania24.eu

Iwona Wilczewska
www.odszkodowania24.eu


Oparte na WordPress | Opracowane przez Ubezpieczenia online.